English
Moja Psia Twarz
Werner Schwab Moja Psia Twarz ISBN 978-83-926562-7-2
Panga Pank - Kraków 2009
 
Teksty: Prezydentki, CZARUJĄCY KOROWÓD i Antyklimaks (tłum. Monika Muskała), Moja Psia Twarz i Wreszcie martwy Wreszcie brak powietrza (tłum. Mateusz Borowski i Małgorzata Sugiera)

W 1999 roku dzięki pomocy finansowej Austriackiego Konsulatu Generalnego w Krakowie ukazała się pierwsza książka z serii „Dramat współczesny” – tom z trzema przetłumaczonymi przez Monikę Muskałę sztukami Schwaba: Prezydentki, CZARUJĄCY KOROWÓD oraz Antyklimaks. Dokładnie dziesięć lat i pięćdziesiąt tomów serii „Dramat współczesny” później, zdecydowaliśmy się powrócić do twórczości austriackiego dramatopisarza i po raz kolejny wydać jego sztuki w polskim przekładzie. Ponieważ niewielki nakład pierwszego wydania sprawił, że nie wszyscy chętni mogli je kupić, postanowiliśmy jeszcze raz zamieścić w tym tomie poprzednie trzy sztuki obok dwóch nowych tłumaczeń: tytułowego tekstu Moja Psia Twarz oraz „komedii o wyniszczeniu teatru” Wreszcie martwy Wreszcie brakuje powietrza. Nowe teksty zostały tak wybrane, żeby nie tylko wzbogacić listę tłumaczeń sztuk Schwaba, lecz również przedstawić dwa nieznane dotąd polskim czytelnikom aspekty jego dramatopisarstwa. Moja psia twarz to bowiem podzielony na cztery sceny monolog domorosłego filozofa, kulawego i brudnego Józka, bliskiego krewnego znanych już Prezydentek. Natomiast Wreszcie martwy Wreszcie brakuje powietrza w niemal klasyczny sposób wykorzystuje tradycyjną figurę teatru w teatrze, by w rozpoznawalnym idiomie Schwaba podjąć temat współczesnej sztuki scenicznej. Głównym powodem wydania nowego tomu jego sztuk są przemiany polskiego teatru i dramatu ostatnich lat.
Jak wyraźnie widać z dzisiejszej perspektywy, to nie tyle nawet teksty Ravenhilla, Kane i Mayenburga, ile właśnie Zagłada ludu i Prezydentki Schwaba rozpoczęły końcem lat dziewięćdziesiątych proces kształtowania się nowej estetyki na polskich scenach oraz zainicjowały falę nowych dramatów tak zwanego pokolenia porno. To na próbach sztuk Schwaba aktorzy oddawali role, odmawiając posługiwania się wulgarnymi słowami i zwrotami, a widzowie z oburzeniem wychodzili z przedstawień, demonstracyjnie trzaskając drzwiami. Lecz to również na próbach sztuk Schwaba inni aktorzy uczyli się nowego dla nich, dalekiego od popularnej metody psychologicznego wczuwania się, sposobu budowania postaci i posługiwania się jak własnym językiem mową jego postaci, niezgodną z przyjętymi normami gramatycznej, frazeologicznej i logicznej poprawności. Zaś inni widzowie w pokracznych stworach i sytuacjach nieoczekiwanie rozpoznawali wiarygodny i porażający obraz swoich codziennych doświadczeń.


Książka ukazała się dzięki dotacji Bundeskanzleramt Kunst oraz Konsulatu Generalnego Austrii w Krakowie.