English
Ramón del Valle-Inclán
Ramón del Valle-Inclán (właściwie: Ramón José Simón Valle Peña, 1866-1936) – to jeden z pseudonimów, który stał się jego oficjalnym nazwiskiem. Urodził się w Villanova de Arousa, w zubożałej rodzinie szlachty galicyjskiej, jego ojciec był marynarzem, a także dziennikarzem, pisarzem i poetą, co sprawiło, że Valle-Inclán wcześnie zaczął pisać i publikować w galicyjskiej prasie. Po śmierci ojca przerwał studia prawnicze w Santiago de Compostela i przeniósł się do Madrytu. W 1892 roku wyjechał do Meksyku, gdzie spędził prawie rok, współpracując z tamtejszą prasą i podróżując. W 1910 roku z zespołem teatralnym Garcíi Ortegi, w którym grała jego żona, aktorka Josefina Blanco, odbył podróż do Argentyny, Chile, Paragwaju, Urugwaju i Boliwii. Podczas I wojny światowej był korespondentem dziennika „El Imparcial” we Francji. Podróże odegrały istotną rolę w kształtowaniu jego światopoglądu i swoistego tylko dla niego języka. Brał aktywny udział w życiu publicznym i literackim Hiszpanii, w czasach II Republiki pełnił wiele prestiżowych funkcji.
Jako dramatopisarz Valle-Inclán debiutował w 1899 roku sztuką Cenizas (Popioły) wystawioną przez Teatr Artystyczny (którego był współzałożycielem). Chętnie posługiwał się specyficzną estetyką groteski, którą nazywał esperpento. Tak zaklasyfikował Światła cyganerii (1920, pierwszy polski przekład Gustawa Kolińskiego ukazał się w „Dialogu” 1970, nr 5, kolejną wersję jako Blask cyganerii przygotowała Zofia Szleyen i opublikowała w zbiorze Dziwadła i makabrydy, WL 1975), Rogi pana Bagateli (1921), Niedzielny garnitur nieboszczyka (1926) i Córkę kapitana (1927), a także powieść Tirano Banderas (1926) i zbiór utworów prozą El ruedo ibérico (Iberyjski krąg, 1927). Przed Światłami cyganerii napisał kontrowersyjny dramat Słowa Boże, do tej pory będący przedmiotem dyskusji krytyków ze względu na wymieszanie elementów typowych dla hiszpańskiego realizmu i naturalizmu oraz zapożyczonego z Niemiec ekspresjonizmu.
W Polsce recepcja Valle-Inclána przedstawia się skromnie. Esperpentos w przekładzie Zofii Szleyen wydało w tomie Dziwadła i makabrydy Wydawnictwo Literackie, gdzie znajduje się też jej tłumaczenie Divinas palabras pod tytułem Słowo Boże. Wcześniej przekład tego dramatu Stanisława Hebanowskiego ukazał się w „Życiu Literackim” (1966) i został wystawiony w Teatrze Polskim w Poznaniu przez argentyńskiego reżysera Delfora Peralta. Publikowane tłumaczenie Marrodána Casasa miało już dwie realizacje sceniczne w 1998 roku: w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie i w Teatrze Rozmaitości w Warszawie.

« Wróć do listy książek

Tego autora
Słowa, rzeczy, imiona. Sześć sztuk z Hiszpanii.